Mistrzostwa europy w piłce nożnej zbliżają się wielkimi krokami. Nikt nie ma wątpliwości, iż wydarzenie to będzie bardzo wyjątkowe. Wystarczy wspomnieć, iż Polska pierwszy raz w nich zagra… szkoda tylko, że gwarancję mamy poprzez organizowanie ME a nie poprzez występy na boisku. Jednak równie wyjątkowe będą monety okolicznościowe, które będą im towarzyszyły.
Zaczynając od początku. ME 2012 zaczynają się 8 czerwca, natomiast nie jest znana dokładna data emisji jeśli chodzi o monety dwuzłotowe i kolekcjonerskie. Na stronie Narodowego Banku Polskiego znajdziemy tylko informację iż będzie miała ona miejsce w czerwcu. Prawdopodobnie jeszcze przed pierwszym meczem. natomiast pewne jest jedno, przed bankiem ustawią się gigantyczne kolejki. Prawdopodobnie będą one rekordowe i dużo większe od tych z roku 2008.
Pewnie niektórzy się zastanawiają, skąd taki wniosek. Otóż wystarczy odwiedzić allegro, aby się przekonać, iż już w tej chwili monety te osiągają ceny ok 7 zł!!! Jet to absolutnie rekordowa wartość, albowiem wcześniejszym rekordem w przedsprzedaży była kwota 5 zł. Jeśli dodamy jeszcze, iż nakład będzie ciut wyższy to zrobi się już bardzo ciekawie…
Skąd jednak biorą się tak wysokie ceny? Składa się na to kilka czynników. Po pierwsze przedsprzedaż oferuje bardzo mała ilość firm, ponieważ nikt nie ma gwarancji, iż dostanie te monety w banku. A NBP z całą pewnością ograniczy ilość wymiany dwójek przez jedną osobę. Więc bez znajomości nie mamy co liczyć na choćby cały woreczek menniczy. Po drugie kibice zjeżdżający się z różnych krajów Europy z pewnością będą chcieli zabrać sobie na pamiątkę okolicznościowy numizmat. Więc w praktyce, przy większym nakładzie monet 2 złotowych może pozostać w naszym kraju zdecydowanie mniej niż zazwyczaj.
Pamiętajmy jednak, iż to wszystko są jedynie spekulacje, a jak będzie naprawdę przekonamy się już niebawem.
Dla zainteresowanych trochę informacji o EURO 2012. Z kolei wszystkich kolekcjonerów możemy już zaprosić do rozbijania namiotów przed bankiem;)
Długo oczekiwana moneta okolicznościowa 2 zł z nowej serii doczekała się swojego debiutu, zresztą bardzo udanego. Chodzi oczywiście o „Niszczyciel Błyskawica” z serii „Polskich Okrętów”. Numizmat ma bardzo ciekawy projekt a w dodatku jest pierwszy z nowej serii cieszącej się już na starcie dużym zainteresowaniem. Tak więc posiada wszystkie cechy jednej z najważniejszych monet dwuzłotowych GN.
Niszczyciel do obiegu wszedł 26 kwietnia 2012 roku. Na całe szczęście tym razem pomimo dużego zainteresowania serią NBP nie zdecydowało się na zwiększenie nakładu i zostało wybitych standardowe 800.000 sztuk. Oczywiście ilość ta mogła by być nieco niższa, jednak widząc różne wcześniejsze ruchy emitenta należy być zadowolonym.
Po kilku dniach od emisji na rynku widać duże zainteresowanie, jednak ze względnym spokojem. Na chwilę obecną proporcje popytu i podaży są ustabilizowane, dlatego też ceny nie ulegają znacznym wahaniom. Jednak biorąc pod uwagę wcześniejsze historie, choćby Smoleńska i Beatyfikacji wszystko może się jeszcze zdarzyć. Nie jest wiem tajemnica, iż w przypadku monet okolicznościowych 2 zł duże wzrosty następują albo w dniu emisji albo po ok miesiącu od niej. Należy więc poczekać jeszcze ok 3 tygodni aby się przekonać, czy nowa seria rzeczywiście zdobędzie palmę pierwszeństwa po serii „Zwierzęta Świata”. Choć już w tej chwili scenariusz ten jest wielce prawdopodobny.
Każdy kto kiedykolwiek zbierał monety, czy to dla przyjemności czy w ramach inwestycji wie, że w numizmatyce nic nie jest wiadome. Wielu do niedawna jeszcze wróżyło rychły koniec polskich monet dwuzłotowych. A tu w 2012 roku mamy takie niespodzianki. Nie tak dawno wyszła moneta 2 zł upamiętniająca 50 lat polskiego radia. A w bankach już mamy braki.
Choć moneta jest dość szczególna z uwagi na swój kształt. To wydawało by się, iż nie będzie się cieszyć nadzwyczajną popularnością. Tymczasem nie dość, że nie można dostać ich w banku, to ceny na allegro osiągają wartości powyżej 150 zł za woreczek menniczy.
Sama moneta dwuzłotowa przedstawia stylizowane fale radiowe rozchodzące się równomiernie na boki. Widzimy napisy: 50 lat, Trójka i Polskie Radio. Sam kształt numizmatu jest nieregularny z siedmioma załamaniami. W samym środku widoczne jest również logo radia. Dwójki zostały wybite standardowym nakładem 800 tys. sztuk i weszły do obiegu dnia 30 marca.
Należy się cieszyć tym co daje nam numizmatyka w nowym 2012 roku. Oby ta tendencja się utrzymała a bardzo wiele na to wskazuje. Ciężko powiedzieć co wpłynęło na zwiększone zainteresowanie monetami okolicznościowymi 2 zł. Na podsumowania przyjdzie jeszcze czas. W końcu powoli zbliżają się wakacji, a tym samym chwila odpoczynku nie tylko od pracy ale również od tego wspaniałego hobby. Nie bez przyczyny mądre przysłowie mówi „co za dużo to niezdrowo”.
W ostatnim czasie mam wrażenie, iż Narodowy Bank Polski jest straszenie wpatrzony w siebie a przede wszystkim bardzo z siebie zadowolony. Po jak nazwać fakt wybicia kolejnej monety o tej tematyce. Nie dość, że monet w 2012 roku ma być zdecydowanie mniej to jeszcze jest „marnowane miejsce” na „takie coś”.
Ale żeby nie było tak źle, trzeba wskazać również pozytywne strony nowej dwójki. A mianowicie nakład 700.000 Jest to mówiąc szczerze bardzo pozytywne symptom. Powiem więcej, na tyle pozytywny, że jestem w stanie wybaczy nawet zaproponowaną tematykę. Widać ewidentnie, że nakłady monet 2 zł systematycznie się zmniejszają. A to oznacza, że odwrotnie proporcjonalnie powinna się zwiększać liczba osób zainteresowanych ich zbieraniem. oczywiście ma to też swoje złe strony, a mianowicie większe kolejki w banku;) Ale ten fakt większość numizmatyków jest w stanie przeżyć, albom nocne zasiadki przed bankiem mogą być niezapomnianą przygodą.
Nowa moneta 2 zł G to „150-lecie bankowości spółdzielcze w Polsce”. Zgodnie z planem została wydana 23 lutego 2012 roku. Co więcej, jak monetę okolicznościową cieszy się już dość dużym zainteresowaniem. Dlatego też z większa niecierpliwością będziemy czekać na kolejne 2 zł, tym razem z serii „Polacy ratujący Żydów”.
Plan emisyjny monet okolicznościowych 2 zł był znany już pod koniec 2011 roku. Jednak nikt chyba nie przypuszczał, iż utrzyma się w niezmienionej formie do początku 2012 roku. Głównie z uwagi na bardzo małą ilość monet jaka się w nim znajdowała i nad się znajduje.
W planie may bowiem tylko 12 pozycji, z czego jedna nie jest do końca znana a wiemy tylko o samej serii, mianowicie „Polskich Okrętach”. Przy wielkiej nieobecności zwierząt świata być może ona pociągnie dwójki naprzód. Albowiem monety 2 zł 2012 r. bez zwierząt wydają się być niepełne. I właśnie tą lukę ma szansę zapełnić „polski okręt”. Wszystko sienie się jasne pod koniec bieżącego roku.
A w tym roku spodziewamy się następujących monet: w styczniu „WOŚP -20 lat”, w lutym „150-lecie bankowości w spółdzielczej Polsce”, w marcu „Polacy ratujący Żydów” i „Program 3 polskiego radia – 50 lat”, w kwietniu „Stefan Banach”, w maju „Muzeum Narodowe w Warszawie – 150 lat”, w czerwcu oczywiście „EURO 2012″, w lipcu „IO Londyn” i „Krzemionki Opatowskie”, we wrześniu „Bolesław Prus”, w grudniu „Piotr Michałowski”. Data emisji okrętów nie jest jeszcze znana.
Tutaj znajdziemy dokładny plan emisyjny na rok 2012. W trakcie roku oczywiście może on jeszcze ulec zmianie, dlatego też każdy kto interesuje się numizmatyką powinie śledzić go na bieżąco. Narodowy Bank Polki zastrzega sobie bowiem prawo do zmiany zarówno terminów jak i nakładów wszystkich numizmatów. Co więcej w każdym roku z tego korzysta.
Po raz pierwsze od 17 lat w planie emisyjnym brakuje monety ze zdecydowanie najpopularniejszej serii dwójek okolicznościowych czyli „Zwierzęta Świata”. Za to po raz drugi została wybita moneta z okazji Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Numizmat upamiętnia 20 lat WOŚP. W odróżnieniu od pierwszej emisji tym razem mamy ludzki nakład.
Zaczynając od początku trzeba napisać, że wielu kolekcjonerów jest bardzo zawiedzionych brakiem kolejnego zwierzaka. Nikt bowiem nie ma wątpliwości, iż wielu kolekcjonerów z utęsknieniem czekało na swoje kolejne zwierzątko. Często wszystkie pozostałe dwójki były całkowicie nieistotne. Można wręcz odnieść wrażenie, że monety okolicznościowe utraciły coś bardzo cennego, swój symbol, swój znak rozpoznawczy.
Za to otrzymaliśmy kolejną monetę upamiętniającą finał WOŚP. Na wstępie dodajmy, iż pierwsza emisja mogła się poszczycić niesamowitym wyczynem, niestety dość niechlubnym. Jako jedna z nielicznych dwójek od momentu wybicia, biorąc pod uwagę inflację przyniosła stratę. Do tego „zacnego” grona można zaliczyć jeszcze Wyszyńskiego. Niemniej nowa emisja różni się nieco od poprzedniej.
Pierwszą podstawową i bardzo istotną różnicą jest fakt, iż nowa moneta 2 zł 2012 roku została wybita w nakładzie 1 mln sztuk, czyli dwukrotnie niższym od tej z 2003 roku. Różnica ta jest niebagatelna, ale jak się okazało wcale nie ma (na chwilę obecną) pozytywnego wpływu na jej wartość. Oczywiście główne za sprawą tego, iż znowu nakład, pomimo iż mniejszy od pierwsze monety WOŚP jest dalej większy od pozostałych, obecnie wybijanych GN-ów. Oczywiście pomimo wątpliwych wartości inwestycyjnych warto ją mieć w swoich zbiorach.